Bezpieczeństwo recyklatów w zastosowaniu do produkcji opakowań spożywczych – praktyczne wdrożenie Rozporządzenia (UE) 2022/1616

Jednym z podstawowych celów przyjętych przez Unię Europejską na najbliższe lata jest zmniejszenie ilości odpadów tworzyw sztucznych trafiających na wysypiska śmieci oraz zwiększenie ilości odpadów z tworzyw sztucznych poddawanych recyklingowi.

Od 2025 roku ma zostać zwiększony udział materiałów z recyklingu w butelkach PET do napojów do 25% a od 2030 roku do 30%. Niestety Rozporządzenie Komisji (WE) nr 282/2008 z dnia 27 marca 2008 roku mające uregulować kwestię nie spełniło swojego zadania. Nigdy nie powstał rejestr zatwierdzonych zakładów i procesów recyklingu. Po czternastu latach i kilku nieopublikowanych wersjach we wrześniu 2022 ukazała się ostateczna wersja nowelizacji – Rozporządzenie Komisji (UE) 2022/1616 z dnia 15 września 2022. Opublikowane rozporządzenie opisuje dokładnie proces uzyskiwania zezwolenia na dany proces recyklingu. Najważniejszy zapis dotyczy zatwierdzenia metody mechanicznego recyklingu opakowań PET jako właściwej technologii recyklingu. Recykling pozostałych materiałów jest objęty odrębnymi przepisami. Drugą zmianą jest konieczność wystawiania deklaracji zgodności dla każdej partii recyklatu i wyprodukowanego z jego udziałem wyrobu.

Laboratorium JSH oferuje swoim Klientom szerokie wsparcie w praktycznym wdrożeniu omawianego rozporządzenia. Dotyczy to zarówno samych firm recyklingowych jak i przetwórców i użytkowników wyrobów z recyklingu.  Pomoc obejmuje wszystkie etapy uzyskania wymaganych zgód. Od weryfikacji danych dotyczących surowców, przez analizę chemiczną surowców i gotowego produktu, do przygotowania projektu deklaracji zgodności. Laboratorium JSH wspiera swoich Klientów w celu zdobycia głównego zezwolenia, czyli na proces recyklingu „RAN” oraz przejścia rejestracji „pomocniczych”: numer podmiotu zajmującego się recyklingiem „RON” posiadanych przez niego zakładów recyklingu o numerach „RFN” stosujących instalacji do odkażania recyklatu „RIN”. Pomoc obejmuje również złożenie samego oddzielnego wniosku o ocenę procesu recyklingu zgodnie z wymaganiami KE i EFSA.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa końcowych konsumentów najważniejsze są parametry chemiczne uzyskanych w procesie oczyszczania  płatków PET oraz gotowych wyrobów. Służy temu cały wachlarz analiz chemicznych materiału wejściowego i gotowego wyrobu. Ważnym parametrem jakości płatków PET jest zawartość aldehydu octowego [CAS: 75-07-0; Nr ref.: 10060, benzenu [CAS: 71-43-2] i D-limonen [CAS: 138-86-3]. Aldehyd octowy jest produktem termodegradacji PET. Jego podwyższona zawartość może objawiać się kwaśno-winnym smakiem i zapachem wód mineralnych zapakowanych w gotowe butelki z PET. Limonen jest organicznym związkiem z grupy monoterpenów. Odpowiedzialny jest za zapach cytryn, znajduje się głównie w jej skórce. Z tego powodu jest stosowany jako aromat owoców egzotycznych w sokach, napojach i kosmetykach. Jego obecność w gotowych płatkach PET może wpływać negatywnie na właściwości sensoryczne pakowanych produktów podobnie jak aldehyd octowy. Benzen pochodzi z degradacji termicznej domieszek obcych polimerów w RPET. Jednym ze źródeł jest polichlorek winylu (PVC) wprowadzany w czasie procesu produkcji do płatków RPET lub preform z nich wyprodukowanych. Benzen jest węglowodorem aromatycznym. Jest też związkiem rakotwórczym, mutagennym i embriogennym. Z tego powodu ważne jest kontrolowanie jego stężenia w PCR/RPET.

 

POZOSTAŁE BADANIA POWINNY KONCENTROWAĆ SIĘ NA:

  • analizie sensorycznej
  • migracji globalnej do płynów modelowych A, B, D2
  • zawartości metali ciężkich zgodnie z dyrektywą (WE) 94/62
  • migracji specyficznej związków SML z PET: glikoli, kwasów tereftalowego i izoftalowego, aldehydu octowego, kwasu fosforowego
  • migracji specyficznej pierwiastków wymienionych w załączniku II rozp. (UE) nr  10/2011 oraz pierwszorzędowych /amin aromatycznych zgodnie z nowelizacją 1245/2020
  • przesiewowym badaniu migracji substancji NIAS dwiema metodami -> GC-MS/FID i LC-QTOF-MS

Zastosowanie analizy NIAS dwiema metodami GC-MS/FID i LC-QTOF-MS pozwala na analizę związków w szerokim zakresie mas. Techniką GC (GC-MS/FID) można oznaczy substancje bardziej lotne. Przede wszystkim węglowodory będące produktem degradacji termicznej, estry kwasów tłuszczowych, produkty rozkładu antyoksydantów i stabilizatorów UV. Metodą LC-QTOF można oznaczyć związki wielkocząsteczkowe w tym konglomeraty, czyli oligomery tworzyw sztucznych oraz produkty rozpadu tworzyw sztucznych o większej masie cząsteczkowej.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

„Marketing” na opakowaniu środków spożywczych

Celem znakowania żywności jest przekazanie konsumentom rzetelnych i zrozumiałych informacji, aby mogli podejmować przemyślane decyzje zakupowe.

Poza informacjami obowiązkowymi bardzo często etykiety są przepełnione hasłami „marketingowymi” podawanymi dobrowolnie, które mają za zadanie wyróżnić produkt na półce sklepowej i zachęcić konsumenta do jego zakupu.

Hasła takie podkreślają szczególne cechy produktu wskazując, że zawiera on składniki pożądane przez konsumentów lub nie zawiera takich, których konsumenci unikają. Mogą odnosić się do szczególnych warunków uprawy czy procesu produkcji lub wskazywać, że formuła jest odpowiednia dla konkretnej grupy docelowej. Najważniejsze, aby w gąszczu informacji dobrowolnych nie znikały informacje obowiązkowe oraz, aby znakowanie jako całość było zrozumiałe dla konsumenta i pozwalało wybrać to, czego faktycznie szuka i potrzebuje.

 

CO OZNACZAJĄ KONKRETNE HASŁA I JAK JE INTERPRETOWAĆ?

  • „Bez glutenu” lub produkt „bezglutenowy” – to produkt, w którym zawartość glutenu jest poniżej 20 mg/kg. Bardzo często produkty bezglutenowe są objęte dobrowolnym systemem certyfikacji potwierdzającym nieobecność glutenu w produkcie. Użyte wówczas w znakowaniu logo jednostki certyfikującej stanowi dla osób borykających się z celiakią potwierdzenie wiarygodności użytego hasła i możliwości bezpiecznego spożycia produktu.
  • „Bez laktozy” – w Polsce zgodnie ze stanowiskiem GIS informację „bez laktozy” można podać tylko w przypadku produktów, w których konsument laktozy mógłby się spodziewać tzn. w produktach mlecznych, ale też w ich analogach np. napojach sojowych, a produkt finalny nie zawiera laktozy tzn. maksymalna zawartość laktozy jest poniżej 0,01 %  – 10 mg laktozy na 100 g produktu.
  • „Bez GMO” – hasło odnoszące się do produktów wyłącznie roślinnych i możliwe do użycia tylko, gdy w produkcie jest powyżej 50 % składników, dla których istnieją odpowiedniki GMO i faktycznie są one wolne od GMO. Składniki, dla których na terenie UE możliwe są odpowiedniki GMO to: kukurydza, rzepak, soja i burak cukrowy. Zatem oznakowane jako „bez GMO” mogą być np. chrupki kukurydziane składające się tylko z mąki kukurydzianej bez GMO natomiast chipsy ziemniaczane nie mogę być w ten sposób znakowane (bo wszystkie ziemniaki na rynku są bez GMO). Dla produktów pochodzenia zwierzęcego oraz produktów wieloskładnikowych, w których chociażby jeden składnik jest pochodzenia zwierzęcego możliwe jest zastosowanie hasła „Wyprodukowano bez stosowania GMO” co odnosi się do procesu produkcji i nie stosowania pasz z GMO do karmienia zwierząt. Użycie hasła jest możliwe tylko wówczas, gdy udokumentowany jest sposób karmienia zwierząt paszami bez GMO i składniki produktu mają taki status.
  • „BIO”, „EKO” – hasła odnoszące się do produkcji ekologicznej, czyli produkcji z poszanowaniem zasad ochrony środowiska i utrzymania różnorodności biologicznej ściśle regulowane przepisami UE. Produkty znakowane jako ekologiczne na etykiecie mają logo zielonego liścia, pod nim numer jednostki certyfikującej oraz wskazanie miejsca pochodzenie surowców rolnych. W wykazie składników wszystkie składniki pochodzące z produkcji ekologicznej są dokładnie zaznaczone.
  • „Produkt może być spożywany przez wegan” lub „odpowiedni dla wegan” – produkt może być w ten sposób znakowany pod warunkiem, że nie zawiera żadnych składników pochodzenia zwierzęcego lub, że produkty pochodzenia zwierzęcego nie były używane w procesie jego produkcji. Czasem z samego wykazu składników nie można wywnioskować, że składniki są pochodzenia zwierzęcego, np. substancje dodatkowe są pozyskiwane ze zwierząt czego po nazwie substancji nie widać, zatem umieszczenie hasła musi być potwierdzone dokładną analizą składu produktu przez producenta. Bardzo często produkty dla wegan są objęte dobrowolnym systemem certyfikacji i wówczas weryfikowane są pod kątem ustandaryzowanych wymagań jednostki certyfikującej i znakowane jej logo.
  • „Bez barwników”, „bez konserwantów”, „bez wzmacniaczy smaku” hasła odnoszące się do formuły produktu, która zgodnie z deklaracją powinna być wolna od konkretnych substancji dodatkowych. Należy mieć na uwadze, że brak w wykazie składników substancji konserwujących czy wzmacniaczy smaku nie jest jednoznaczny z brakiem tych substancji w produkcie. Część dodatków może wchodzić do produktu na zasadzie przenoszenia ze składnikami złożonymi, które wchodzą w skład produktu finalnego i nie muszą być wówczas deklarowane. Dodatkowo praktyka rynkowa wskazuje, że część składników, które nie są ujęte na liście dozwolonych substancji dodatkowych, czyli nie objętych obowiązkiem deklarowania ich funkcji technologicznej na etykiecie, jest dodawana do produktu w tym samym celu technologicznym co substancje dodatkowe, a nie jest wykazywana jako takie w znakowaniu. Zastosowanie hasła „bez wzmacniaczy smaku” w produkcie z dodanym ekstraktem drożdżowym, który jest naturalnym źródłem kwasu glutaminowego, działającego w ten sam sposób co wzmacniacz smaku glutaminian monosodowy E 621 nie jest możliwe.

W Laboratorium J.S. Hamilton Poland Sp. z o.o. wykonujemy weryfikację treści etykiet środków spożywczych przeznaczonych na rynek krajowy i zagraniczny.

 

Jeśli mają Państwo wątpliwości co do poprawności znakowania swoich produktów, w tym stosowanych haseł marketingowych, Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz kontaktowy

Nowe szkolenie „Analiza sensoryczna wody. Wymagania normy PN-EN 1622, wykonanie badań”

Z przyjemnością informujemy o możliwości uczestnictwa w naszym nowym szkoleniu „Analiza sensoryczna wody. Wymagania normy PN-EN 1622, wykonanie badań.”

Zgodnie z polskimi i europejskimi przepisami prawa, woda przeznaczona do spożycia przez ludzi musi spełniać odpowiednie kryteria. Smak i zapach należy do bardzo ważnych wskaźników jakości wody używanej do spożycia.  Analiza sensoryczna wody jest więc niezbędna podczas badań próbek wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.

Celem szkolenia jest zapoznanie uczestników z wymaganiami normy PN-EN 1622 w zakresie analizy sensorycznej wody, z podstawami analizy sensorycznej i jej zastosowaniem, czynnikami wpływającymi na wyniki badań, zasadami tworzenia zespołu i realizacji badań wody. Uczestnicy biorą udział w podstawowych testach weryfikacyjnych pod kątem oceny wody oraz w badaniach z użyciem metod opisanych w normie PN-EN 1622.

Szkolenie skierowane jest do wszystkich osób związanych z analizą sensoryczną wody, a w szczególności pracowników laboratorium i działów kontroli jakości.

Chcielibyśmy podzielić się z Państwem kilkoma kluczowymi aspektami, które wskazują, dlaczego warto zainwestować czas i zasoby w to szkolenie dla swoich pracowników.

 

DLACZEGO WARTO?

  • Zgodność z normami i przepisami: Norma PN-EN 1622 stanowi kluczowy dokument dla branży wodociągowej, określając wymagania dotyczące jakości wody przeznaczonej do spożycia. Szkolenie pozwoli Państwa pracownikom zrozumieć oraz skutecznie stosować te wymagania, co przyczyni się do spełnienia norm i przepisów.
  • Wzrost jakości świadczonych usług: Poprzez zdobycie umiejętności w zakresie analizy sensorycznej wody, pracownicy będą mogli skuteczniej monitorować jej jakość, identyfikować potencjalne zagrożenia i reagować w odpowiedni sposób. To przyczyni się do podniesienia standardów świadczonych usług oraz zwiększy zaufanie klientów.
  • Optymalizacja procesów i kosztów: Szkolenie umożliwi pracownikom skuteczniejsze planowanie i wykonywanie badań sensorycznych, co może prowadzić do bardziej efektywnego zarządzania zasobami oraz minimalizacji kosztów związanych z kontrolą jakości wody.
  • Rozwój kompetencji zespołu: Szkolenie nie tylko dostarcza wiedzy technicznej, ale również rozwija umiejętności analizy, komunikacji oraz współpracy w zespole. To przyczyni się do budowy bardziej kompetentnego i zmotywowanego zespołu pracowników.
  • Konkurencyjność na rynku: Posiadanie wykwalifikowanego zespołu, który doskonale radzi sobie z analizą sensoryczną wody i spełnia wymogi normy PN-EN 1622, może stanowić ważny punkt przewagi konkurencyjnej na rynku usług wodociągowych.

 

CO OBEJMUJE SZKOLENIE?

  • Omówienie kluczowych założeń normy PN-EN 1622
  • Praktyczne aspekty analizy sensorycznej wody
  • Techniki wykonania badań i interpretacja wyników
  • Studia przypadków i praktyczne ćwiczenia

Zapewniamy, że szkolenie zostanie przeprowadzone przez doświadczonych ekspertów w dziedzinie analizy sensorycznej wody, co gwarantuje wysoką jakość przekazywanej wiedzy.

 

JAK SIĘ ZAPISAĆ?

KLIKNIJ TUTAJ i zgłoś udział  w szkoleniu za pomocą dedykowanego formularza na naszej stronie.

Chętnie udzielimy Państwu dalszych informacji oraz pomożemy w procesie rejestracji.

Szczegółowy opis szkolenia dostępny jest TUTAJ.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

FORMULARZ I DANE KONTAKTOWE

Zupa na letnie dni pod lupą mikrobiologa

Historia zup jest tak stara, jak historia gotowania. Ponieważ zupy są lekkostrawne, w medycynie starożytnej Greków i Rzymian stanowiły remedium na różne dolegliwości.  W środku zimy gorąca zupa jest pokarmem dla duszy, w upalne wakacyjne dni podobny efekt mogą dać chłodniki.

Chociaż nie można dokładnie określić pochodzenia zimnych zup, te schłodzone potrawy można znaleźć od tropików Karaibów po fiordy Skandynawii. Klasycznym chłodnikiem jest andaluzyjskie gazpacho, które pierwotnie było nazywane „chłopskim jedzeniem”, ponieważ jego składniki są tanie i proste w przygotowaniu.  Inne schłodzone zupy to „salmorejo”, wariant gazpacho z południowej Hiszpanii, „saltibarsciai”, zupa buraczana z Litwy i „chrianteli”, zupa wiśniowa z Gruzji. Na naszych stołach królują chłodniki z buraków i ogórków. Przepisy są różnorodne, ale zasada przygotowania jest niezmienna – drobno pokrojone produkty zalewa się kwasem chlebowym, wodą mineralną, kefirem lub jogurtem. I tu nasuwa się pytanie: jaką nietermiczną technikę konserwacji zastosować, aby skutecznie zapewnić zarówno bezpieczeństwo mikrobiologiczne, jak i stabilność okresu przydatności do spożycia?

Udział owoców i warzyw w powstawaniu chorób przenoszonych drogą pokarmową wzrósł od końca lat osiemdziesiątych, podkreślając potrzebę kontrolowania zagrożeń biologicznych w produktach przetworzonych. Salmonella, Escherichia coli O157:H7, Listeria monocytogenes to główne patogeny przenoszone przez owoce i warzywa, z wyjątkiem produktów poddanych obróbce cieplnej, w których dominują patogenne Clostridium i Bacillus. Te ostatnie muszą namnażać się w dużych ilościach lub wytwarzać toksyny w przetworzonych owocach i warzywach, aby powodować choroby, w przeciwieństwie do niektórych Salmonelli i werotoksycznych E. coli.

Jedną z metod konserwacji jest obróbka wysokociśnieniowa (HPP- High Pressure Processing) znana również jako paskalizacja. Pierwsze badania potwierdzające skuteczność obróbki żywności wysokim ciśnieniem pochodzą z końca XIX wieku. Jednak przystosowanie tej technologii do żywności zajęło prawie 80 lat. Pierwsze produkty spożywcze poddane temu procesowi i skomercjalizowane pojawiły się w 1990 roku w Japonii. W procesach HPP stosuje się wysokie ciśnienie hydrostatyczne rzędu 100–600 MPa, które jest natychmiast równomiernie rozprowadzane po całym produkcie niezależnie czy produkt jest opakowany czy nie. Bakterie Gram-dodatnie, w porównaniu z Gram– ujemnymi, są bardziej odporne na ciśnienie ze względu na budowę ściany komórkowej. W przypadku inaktywacji zarodników Clostridium i Bacillus bardziej skuteczne jest działanie dwuetapowe. W pierwszym etapie traktowanie HPP odbywa się pod niskim ciśnieniem (100-300 MPa) w celu wykiełkowania zarodników, w kolejnym zwiększa się wartość ciśnienia doprowadzając do śmierci komórek. Jakie są główne mechanizmy inaktywacji drobnoustrojów?

Śmiertelny wpływ HPP na populację drobnoustrojów wynika z jednoczesnego działania na białka ściany komórkowej, morfologię komórki, ingerencji w procesy biochemiczne i genetyczne. Strategia oparta na skumulowanym działaniu przynosi efekt letalny, który może nie zostać osiągnięty jeśli uszkodzeniu ulegnie tylko jeden element komórki. Z drugiej strony,  zmiany tylko w strukturze ściany komórkowej zawsze prowadzą do śmierci komórki . Na przykład w komórkach E. coli O157:H7 Salmonella enteritidis i Listeria monocytogenes rozpad komórki następuje w wyniku denaturacji białek ściany komórkowej. Inaktywacji drobnoustrojów w chłodnikach sprzyja też ich niskie pH (4,3-4,5). Komórki wegetatywne są bardziej wrażliwe na ciśnienie przy niższym pH żywności. Przy ocenie skuteczności procesu należy wziąć również pod uwagę skład żywności. Chłodnik jest złożoną matrycą i niektóre ze składników mogą osłonić drobnoustroje przed działaniem ciśnienia, na przykład obecny w produkcie tłuszcz.

Ustalenie kryteriów mikrobiologicznych dla tych produktów nie jest łatwym procesem. Oprócz warunków przetwarzania, na szybkość inaktywacji drobnoustrojów i ich oporność wpływa skład żywności i rodzaj mikroorganizmów, które wykazują znaczne zróżnicowanie. Dlatego ważne jest, aby dokładnie przewidzieć zachowanie mikroorganizmów przenoszonych przez żywność i ustalić optymalne parametry procesu.

Zespół Wsparcia Badań Mikrobiologicznych Laboratorium J.S. Hamilton Poland Sp. z o.o. może zaprojektować i wykonać walidacje procesu na szczepach wzorcowych oraz pochodzących ze środowiska produkcji zakładu spożywczego.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Truskawki pod lupą!

Sezon letni kojarzy się nie tylko z wakacjami i słońcem, ale także z bogactwem sezonowych owoców i warzyw. Czy powinniśmy się martwić o poziom pozostałości pestycydów w nich zawartych?

Co roku od 2004 amerykańska organizacja EWG – Environmental Working Group analizuje najnowsze dane USDA (Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych), aby sporządzić swoje niesławne listy Clean 15 (Czysta 15) i Dirty Dozen (Brudny Tuzin – 12). Wymieniają one rodzaje owoców i warzyw, w  których oznaczono najmniejszą i największą ilość pestycydów. W 2023 na pierwszym miejscu listy Dirty Dozen znalazły się truskawki, a zaraz po nich szpinak, jarmuż, nektarynki i jabłka. Pomimo, iż wyniki USDA rzucają negatywne światło na jedne z ulubionych przez konsumentów owoców sezonowych, warto podkreślić, że wskazane dane  dotyczą rynku amerykańskiego.

Nad bezpieczeństwem owoców i warzyw w Polsce czuwa Główny Inspektorat Sanitarny, który co roku w  ramach programu urzędowej kontroli i monitoringu przeprowadza badania losowo pobranych próbek żywności. Celem programu jest ocena sytuacji rynkowej pod kątem jej zgodności z regulacjami prawnymi, ocena narażenia konsumentów na pozostałości pestycydów oraz monitorowanie pozostałości pestycydów przekraczających dopuszczalne poziomy. Polska jest również zobowiązana do raportowania otrzymanych wyników do EFSA (Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności).

PRZYJRZYJMY SIĘ ZATEM TRUSKAWKOM W POLSCE. CZY ZAWIERAJĄ NA TYLE DUŻO PESTYCYDÓW, ŻEBY WARTO BYŁO Z NICH REZYGNOWAĆ?

Analizy zawartości pestycydów w truskawkach dokonamy na podstawie raportu „Analizy potencjalnego zagrożenia zdrowia konsumentów wynikającego z obecności pozostałości pestycydów w żywności dostępnej na polskim rynku w roku 2020” przygotowanym przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH. W 2020 przebadano łącznie 3246 próbek, w tym 71 próbek stanowiły truskawki pobrane z obrotu, 66 próbek z produkcji krajowej i 5 z państw członkowskich. Truskawki przebadano na obecność 327 pestycydów. Stwierdzono obecność 35 różnych pestycydów, przy czym uzyskano 218 wyników powyżej granicy oznaczalności.

Z tym wynikiem truskawki znalazły się na trzecim miejscu rankingu najwyższej liczby pozostałości różnych pestycydów w przedstawionym raporcie. Zostały wyprzedzone przez winogrona i herbatę.

W jednej próbce truskawek (importowanej z Hiszpanii) stwierdzono niezgodność z wartością NDP (najwyższym dopuszczalnym poziomem pozostałości pestycydu), a w 13 próbkach nie stwierdzono pozostałości żadnego z badanych związków.

Do najczęściej wykrywanych pestycydów w próbkach truskawek należały: fluopyram, boskalid, cyprodynil, fludioksonil oraz trifloksystrobina. Pestycydy zgodnie z wydanymi przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zezwoleniami są dopuszczone do stosowania przy uprawie truskawek. Średnie stężenie wymienionych pestycydów oraz wartości NDP przedstawiono w tabeli poniżej.

 

Nazwa pestycydu Średnie stężenie [mg/kg] Wartość NDP obowiązująca w 2020 r. [mg/kg]
Fluopyram 0,023 6
Boskalid 0,016 5
Cyprodynil 0,019 2
Fludioksonil 0,015 4
Trifloksystrobina 0,015 0,1

W celu określenia zagrożenia dla zdrowia konsumentów oszacowano ryzyko krótko i długoterminowe narażenia konsumentów na pozostałości pestycydów w postaci szacowanego dziennego pobrania ww. pestycydów z truskawami. Na podstawie obliczeń stwierdzono, że przewlekłe narażenie na wymienione pestycydy dostarczane do organizmu z truskawkami nie stanowią zagrożenia dla zdrowia konsumentów. Wyjątek stanowi próbka, w której stwierdzono niezgodność.

Warto także podkreślić, że zawartość pestycydów w truskawkach jest monitorowana co roku, od 2017. W oparciu o dane i obliczenia zawarte w raportach, stwierdzono, że obecność pozostałości pestycydów w truskawkach w latach 2017-2019 nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia konsumentów, także w przypadku próbek niezgodnych z wartościami NDP.

26 kwietnia 2023 EFSA opublikował raport zawierający krajowe sprawozdania podsumowujące analizę pozostałości pestycydów w żywności z 2021 roku. Jak wynika z raportu truskawki należały do grupy produktów o najwyższej częstości wykrywanych pozostałości pestycydów i oznaczono w nich do 19 różnych związków. Stwierdzono kilka niezgodności wśród przebadanych próbek truskawek, a także możliwość wystąpienia zagrożenie dla zdrowia konsumenta. Realne zagrożenie mogła stanowić pozostałość chlorotalonilu, który zgodnie z Rozporządzeniem Wykonawczym Komisji (UE) 2019/677  z dnia 29 kwietnia 2019 r. został wycofany z listy środków ochrony roślin dozwolonych do stosowania w uprawach.

W 2021 r. łączna liczba próbek poddana kontroli w zakresie pozostałości pestycydów w Polsce była o  ok. 16% wyższa niż w roku poprzednim i o ok. 43% wyższa w porównaniu z 2019 r. Nastąpił nieznaczny spadek odsetka próbek bez pozostałości z 45,9% w 2019 r. do 46,5% w 2020 r. do 43,1% w 2021 r. Odsetek próbek niezgodnych w 2021 r. w porównaniu do 2020 i 2019 r. kształtował się na zbliżonym poziomie, tj. odpowiednio 3,6%, 3,5% i 2,5%

Nie należy jednak panikować, zgodnie z Rozporządzeniem Wykonawczym Komisji UE 2021/601, truskawki ponownie w roku 2022 zostały poddane badaniom. Niestety raport z tych badań nie jest jeszcze dostępny. Na lata 2023 i 2024 ich analiza truskawek nie jest zaplanowana, ale programy monitorowania żywności są przeglądane i zmieniane, tak aby móc monitorować ewentualne zagrożenie dla zdrowia konsumenta. Według planu zamieszczonego w Rozporządzeniu Wykonawczym Komisji UE 2022/741 z 13 maja 2022 na pewno truskawki zostaną poddane analizie w 2025 roku.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Produkty z grilla – czy czyha na nas szkodliwe WWA?

Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) to hydrofobowe związki składające się z co najmniej dwóch sprzężonych pierścieni aromatycznych. Nasze organizmy znają je całkiem dobrze, jeżeli zdarza nam się grillować. Powstają bowiem podczas obróbki termicznej jedzenia, głównie na otwartym ogniu, ale także przy kontakcie z dymem. Mogą się też przedostać do żywności poprzez kontakt z zanieczyszczonym powietrzem, wodą lub glebą.

Same w sobie nie są szkodliwe. Sęk w tym, że tworzą w naszych organizmach metabolity, które podczas badań na zwierzętach okazały się rakotwórcze, mutagenne i toksyczne. Istnieje więc spore prawdopodobieństwo, że podobnie mogą działać na nas. Maksymalna ilość WWA w żywności jest regulowana prawnie, ale jak przypilnować tego podczas weekendowego grillowania?

Ilość WWA w potrawach z rusztu zależy od konstrukcji samego urządzenia, rodzaju paliwa, mięsa i stopnia jego wypieczenia (im mocniej – tym więcej WWA). Powstawaniu tych związków sprzyja spalanie węgla i drewna w klasycznych grillach, za to znacznie mniej WWA powstaje w urządzeniach gazowych – w ich przypadku paliwo spala się całkowicie, z ograniczeniem dymienia. Dlatego w przypadku używania konwencjonalnych grilli opalanych węglem ważna jest możliwość odprowadzenia dymu, by nie miał możliwości przedostać się do potraw piekących się na ruszcie. Najwięcej WWA powstaje podczas obróbki termicznej tłustego mięsa, ponieważ większość tych związków pochodzi z reakcji tłuszczu z wysoką temperaturą. WWA następnie wraz z dymem wydzielającym się podczas spalania węgla lub innego paliwa „lądują” w przygotowywanym jedzeniu. Z tej samej przyczyny więcej WWA powstaje wtedy, gdy odległość między paliwem a jedzeniem jest mniejsza – nie ma wtedy miejsca na odprowadzenie dymu. Według badań największa emisja WWA podczas spalania węgla występuje w ciągu pierwszych kilkunastu minut od rozpalenia grilla, gdy widoczny jest otwarty płomień. Powyższy proces nie dotyczy tylko grillowanych produktów mięsnych, również odbywa się podczas grillowania warzyw, choć w mięsie odnaleziono więcej WWA o wyższej masie cząsteczkowej, mających udowodnione bardziej szkodliwe właściwości po spożyciu.

Czy należy zatem z żalem zrezygnować z letniego grillowania? Nie, jeśli poznamy proste sposoby na zmniejszenie ryzyka powstawania WWA lub przeniesienia ich na potrawy. Według badań, tworzy się ich znacznie mniej (niektórzy twierdzą nawet, że nie powstaje wtedy w ogóle), gdy wytapiający się z mięsa tłuszcz nie skapuje na węgiel czy drewno, a jest odprowadzany. Mniej WWA powstaje także w przypadku dobrej wentylacji grilla – w takim przypadku szkodliwe związki, nawet jeśli powstaną, nie mają szans na dostanie się do jedzenia, a są usuwane. Dlatego też mięso nie powinno być ułożone bezpośrednio nad rozżarzonym węglem. Kolejną istotną zasadą jest odczekanie, aż węgiel lub drewno rozpalą się równomiernie, tak aby produkty jakie ułożymy na ruszcie nie miały kontaktu z płomieniami. Co więcej, przed ułożeniem mięsa na grillu lepiej usunąć z niego skórę, co zmniejszy ilość tłuszczu. Dodatkowo warto zaprzyjaźnić się z marynatami – nie tylko nadadzą potrawom ciekawego smaku, ale też sprawią, że tłuszcz zostanie zatrzymany wewnątrz potrawy.

Podczas beztroskiego grillowania możemy dostarczyć do swojego organizmu związki, które mogą nam zaszkodzić, jednak świadomość zagrożenia i znajomość sposobów na ograniczenie powstawania WWA pozwoli nam cieszyć się grillowaniem bez widma zatrucia.

Natomiast żeby mieć pewność, czy nasze starania są skuteczne, można zlecić badanie zawartości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych w Laboratorium J.S. Hamilton Poland.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Mikrobiologia na grillu

Grillowanie to filar polskiego lata i najstarsza forma gotowania na świecie. Historia grillowania zaczyna się wkrótce po udomowieniu ognia, około 500 tysięcy lat temu. Pierwszy prowizoryczny grill z patyków zbudowali mieszkańcy Karaibów z  plemienia Arawak. Podwórkowy rytuał pieczenia na ogniu jest znacznie nowszy, bo sięga czasów powojennych. Skwierczące mięso, niepowtarzalny smak i aromat to atrybuty powolnego gotowania.

Na grillowym ruszcie można znaleźć przede wszystkim mięso drobiowe i wieprzowe samodzielnie przyprawione lub zamarynowane. Ponieważ obróbka termiczna jest jedną z  najskuteczniejszych metod eliminacji drobnoustrojów grillowane drobiowe szaszłyki nie powinny być potencjalnym źródłem patogenów i chorób przenoszonych przez żywność. Salmonella, Bacillus cereus, Clostridium perfringens, Staphylococcus aureus, Escherichia coli, Listeria monocytogenes czy Campylobacter zasiedlają przewody pokarmowe zwierząt i powszechnie występują w środowisku. Z drobiem kojarzone są głównie Campylobacter i Salmonella, dwa główne czynniki zatruć pokarmowych na świecie.

Parametry czasu i temperatury grillowanego mięsa są porównywalne z warunkami pasteryzacji. Temperatura powyżej 70 ºC przez co najmniej 20–30 minut powinna wystarczyć do zniszczenia wszystkich form wegetatywnych. Niektóre drobnoustroje jak Bacillus cereus czy Staphylococcus aureus wytwarzają termooporne toksyny, które inaktywują się dopiero w  temperaturze wyższej niż 100 ºC. Zarodniki Bacillus cereus mają silną zdolność przyklejania się do powierzchni ze stali nierdzewnej i mogą wtórnie zanieczyszczać mięso po grillowaniu w szczególności mięso długo przetrzymywane w temperaturze otoczenia. Powolne studzenie potraw do temperatury poniżej 60 ºC aktywuje przetrwalniki tym samym zwiększa się ryzyko infekcji. Campylobacter jest mikroaerofilną, wrażliwą na ciepło bakterią, która rzadko namnaża się w żywności. Salmonella w zależności od serotypu ginie po 10-15 minutach w temperaturze 60 ºC.

Skuteczność obróbki termicznej należy powiązać z początkowym zanieczyszczeniem mięsa, mikroflorą marynaty i zastosowanych przypraw. Charakter zbiorowisk drobnoustrojów obecnych na mięsie drobiowym jest bardzo zróżnicowany i głównie reprezentowany przez psychrofile z rodzaju Pseudomonas. Mikroorganizmy te są bardzo wrażliwe na ciepło, a ich niska zawartość w świeżym mięsie zapewnia efektywność obróbki cieplnej podczas grillowania. Świeże mięso jest substratem, który dostarcza wszystkich składników odżywczych (cukry, aminokwasy, witaminy), a jego pH i aktywność wody dodatkowo ułatwiają byt drobnoustrojom. Temperatura przechowywania świeżego mięsa drobiowego, powinna wynosić od 2 ºC do 4 ºC. W tych warunkach procesy metaboliczne drobnoustrojów ulegają spowolnieniu i mięso dłużej pozostaje świeże. Na przykład Staphylococcus aureus rośnie w temperaturach powyżej 7 ºC, a jego rozwój na surowych produktach jest ograniczony przez konkurencję z innymi bakteriami.

Skład marynaty może również znacząco przyczynić się do ograniczenia rozwoju mikroorganizmów.  Wiele składników marynaty takich jak ocet, sok z cytryny, wino, solanka, olejki eteryczne, zioła, przyprawy kwasy organiczne posiada silne właściwości antyoksydacyjne i  przeciwdrobnoustrojowe ze względu na zawartość składników bioaktywnych. Sól jest jednym z podstawowych składników marynaty. Jest to jeden z najstarszych i najczęściej używanych konserwantów. Przeciwdrobnoustrojowe działanie soli opiera się na jej zdolności do obniżania aktywności wody. Mimo, że połączenie marynowania i grillowania należy do najskuteczniejszych metod inaktywacji drobnoustrojów nie należy zapominać o możliwości wtórnego zanieczyszczenia podczas niewłaściwego obchodzenia się z grillowanym mięsem.

W Pracowniach Mikrobiologii Laboratorium J.S. Hamilton można oznaczyć i zidentyfikować drobnoustroje patogenne i psujące żywność, natomiast w Zespole Wsparcia Badań Mikrobiologicznych przeprowadzana jest walidacja procesów termicznych i szeroko pojęta analiza zagrożeń w łańcuchu żywnościowym.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

IFS Food wersja 8

Pierwsze wydanie standardu IFS Food miało miejsce 21 lat temu.  Dziś, po wydaniu 20 000 certyfikatów, IFS Food stał się globalnym standardem i liderem rynku w Europie. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, IFS opublikował w kwietniu 8. wersję standardu.

Certyfikacja na zgodność z nową wersją standardu będzie możliwa od 1 października 2023 roku, a dla organizacji posiadających aktualne certyfikaty IFS Food, 8. wersja standardu stanie się obligatoryjna od 1 stycznia 2024.

W nowym wydaniu można znaleźć między innymi:

  • zoptymalizowany protokół,
  • nową definicję oceny B
  • wprowadzenie statusu gwiazdki dla wyróżnienia niezapowiedzianych audytów.

Aktualizacje te ułatwią efektywną pracę ze standardem dla wszystkich zaangażowanych stron.

Zmiany obejmują także listę kontrolną:

  • redukcję ilości rozdziałów z 6 do 5,
  • dostosowanie struktury i terminologii do aktualnego wydania Codex Alimentarius,
  • wprowadzenie nowych wymagań dotyczących procedur walidacji i rewalidacji, higieny rąk, zarządzania środkami chemicznymi oraz programu monitorowania środowiska.

 

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o certyfikacji standardu IFS Food v. 8 zapraszamy do kontaktu z Jednostką certyfikującą QA Solutions.

Więcej szczegółów znajdą Państwo klikając TUTAJ.

 

Jeśli potrzebujesz więcej informacji o standardzie i zmianach zapraszamy do uczestnictwa w szkoleniach z nowej wersji standardu IFS Food.

Harmonogram szkoleń J.S. Hamilton dostępny jest TUTAJ.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Woda dodana – jak to policzyć?

Przedsiębiorstwa branży mięsnej oprócz zapewnienia najwyższej jakości i bezpieczeństwa swoich produktów, powinny zajmować się analizą swoich wyrobów w celu sprawdzenia informacji żywieniowych przedstawianych na etykietach.

Z uwagi na wymóg zawarty w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. (ze zmianami) w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności (…) o  konieczności wskazania na etykiecie produktu wody w wykazie składników produktu jeżeli jej zawartość przekracza 5% zgodnie z  zapisem: „W przypadku produktów mięsnych i surowych wyrobów mięsnych w formie płata, sztuki mięsa, plastra, porcji lub tuszy zwierzęcej nazwa żywności obejmuje informację o dodanej wodzie, jeżeli dodana woda przekracza 5 % wagi gotowego produktu.”

Woda dodana może być obecna w produkcie z uwagi na stosowanie roztworów peklujących podczas ich produkcji i można ją zdefiniować jako woda obecna w mięsie nie stanowiąca jego fizjologicznej struktury. Produkty mięsne mogą mieć również naturalną skłonność wchłaniania wody podczas procesu schładzania. Ten czysto fizjologiczny proces, został uregulowany w Rozporządzeniu Komisji (WE) nr  543/2008 z dnia 16 czerwca 2008 r. wprowadzającym szczegółowe przepisy wykonawcze do rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w sprawie niektórych norm handlowych w odniesieniu do mięsa drobiowego. Zgodnie z Rozporządzeniem zostały przyjęte zasady obliczania oraz  kryteria dopuszczalnej ilości wody wchłoniętej podczas procesu schładzania. Pojęcie to zostało nazwane współczynnikiem fizjologicznym, który obliczany jest na podstawie stosunku zawartości wody do białka (azot x współczynnik 6,25). Kryteria dla współczynnika fizjologicznego uwzględniają również nieuniknioną, z technologicznego punktu widzenia, ilość wchłoniętej wody i są zależne od zastosowanej metody schładzania kawałków drobiu. Zgodnie z  powyższym najbardziej charakterystycznym parametrem obrazującym wodę fizjologiczną w  kawałkach drobiu jest zastosowanie obliczenia współczynnika fizjologicznego.

Z uwagi na to, że produkty z możliwym dodatkiem wody nie odnoszą się tylko do drobiu, Laboratorium J.S. Hamilton Poland sp. z o.o. wprowadziło do swojej oferty możliwość obliczenia wody dodanej na podstawie metody opublikowanej w  „Meat and meat products: The calculation of meat content, added water and connective tissue from analytical data, Guideline No. 22 2007, Campden & Chorleywood Food Research Association”. Zasada obliczeniowa polega również na analitycznym określeniu zawartości wody oraz  azotu w próbce oraz uwzględnieniu w obliczeniach współczynnika azotowego odpowiedniego dla danego rodzaju mięsa. Wdrożona w maju 2023 metoda opiera się na metodzie duńskiej wyszczególnionej w ww. przewodniku. W metodzie został opracowany zakres stosowania i  postępowanie obliczeniowe, które dotyczy próbek mięsa i przetworów mięsnych nie zawierających niemięsnych składników mogących być źródłem azotu, węglowodanów, fosforanów, aromatów i  konserwantów.  Stosowane w metodzie współczynniki azotowe (nitrogen factor) używane są również do obliczeń zawartości mięsa oferowanej przez nasze Laboratorium.

Aktualnie w ofercie J.S. Hamilton Poland sp. z o.o. dostępne są dwie metody obliczeniowe wody dodanej. Z uwagi na rozwój i  dbanie o  najwyższą jakość usług zostają opracowywane nowe metody, które wychodzą  naprzeciw oczekiwaniom Klientów.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Światowy Dzień Bezpieczeństwa Żywności

W dniu 20 grudnia 2018 r. Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło rezolucję ustanawiającą Światowy Dzień Bezpieczeństwa Żywności (ŚDBŻ), który będzie obchodzony corocznie 7 czerwca, po raz pierwszy w 2019 r.

Obecnie, żywność jest przetwarzana w większych ilościach i przesyłana na większe odległości niż kiedykolwiek wcześniej. Wszechstronna współpraca i zaangażowanie wszystkich podmiotów w łańcuchu dostaw, a także właściwe zarządzanie i legislacja, są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa żywności.

Bezpieczna żywność jest jednym z najważniejszych gwarantów dobrego zdrowia. FAO/WHO podkreślają potrzebę przekształcenia systemów żywnościowych w taki sposób, aby zapewniały lepsze zdrowie w sposób zrównoważony, w celu zapobiegania większości chorób przenoszonych drogą pokarmową. Osoby odpowiedzialne za tworzenie polityki w zakresie systemów żywnościowych, praktycy i inwestorzy są zachęcani do zmiany kierunku swoich działań w celu zwiększenia zrównoważonej produkcji i konsumpcji bezpiecznej żywności.

Piąty Światowy Dzień Bezpieczeństwa Żywności ma zwrócić uwagę i zainspirować do działań pomagających zapobiegać zagrożeniom związanym z żywnością, wykrywać je i zarządzać nimi. Tym samym przyczyniać się do bezpieczeństwa żywnościowego, zdrowia ludzi, dobrobytu gospodarczego, produkcji rolnej, dostępu do rynku, turystyki i zrównoważonego rozwoju.

Hasło „Normy dla żywności ratują życie”, które przyświeca Światowemu Dniu Bezpieczeństwa Żywności, ma zwrócić uwagę na wyzwania związane z bezpieczeństwem żywności na całym świecie i promować działania, przyczyniające się do zapewnienia konsumentów, ze spożywane przez nas produkty są w pełni bezpieczne.

Istnieje ponad 200 czynników, które mogą być przenoszone przez żywność i powodować choroby. Zatrucia pokarmowe są największym wyzwaniem, jednak jest wiele innych niepożądanych skutków zdrowotnych, które mogą wystąpić, przy spożywaniu produktów niewiadomego pochodzenia.

Certyfikacja, niezależne badania i restrykcyjnie przestrzegane przepisy, dają podstawę do zachowania bezpieczeństwa produktów, a tym samym konsumentów.

W J.S. Hamilton dbamy o bezpieczeństwo żywności, realizując codziennie setki analiz. To dzięki badaniom mikrobiologicznym, fizykochemicznym, czy przechowalniczym i analizie sensorycznej żywności, jesteśmy w stanie czuwać nad bezpieczeństwem rynku spożywczego.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Znak CE – czym jest i o czym świadczy?

Producent ma na głowie wiele problemów, jednym z nich jest zgodność jego wyrobu z dyrektywami, normami i innymi przepisami prawa. W gąszczu wymagań można łatwo się zagubić i pominąć istotną kwestię np. związaną z bezpieczeństwem. Każdy z nas chce spać spokojnie, więc warto poświęcić chwilę na lekturę oraz analizę odpowiednich wymagań zanim zaprojektujemy i wprowadzimy wyrób do obrotu. Jeśli już przeanalizujemy temat, to nie zapomnijmy odpowiednio oznakować swojego wyrobu.

Oznakowanie CE to zawsze gorący i modny temat. Pamiętajmy podstawową definicję i zastosowanie niniejszego znaku – oznakowanie CE świadczy o zgodności produktu z przepisami unijnymi odnoszącymi się do produktu i regulującymi oznakowanie CE, w istocie znak CE jest deklaracją, wskaźnikiem, który producent umieszcza na wyrobie i poświadcza, że jego produkt spełnia wymagania stosownych dyrektyw. Niestety wokół CE utworzyło się wiele mitów, które są powielane i wprowadzają w błąd, dla przypomnienia:

  • CE nie oznacza, że wyrób został wyprodukowany w Unii Europejskiej,
  • CE nie jest elementem marketingowym,
  • nie wszystkie wyroby musza posiadać znak CE,
  • CE nie oznacza obligatoryjnej certyfikacji i jednostka certyfikująca nie nadaje CE!
  • CE w zasadzie nie znaczy też wprost, że wyrób jest bezpieczny – jest to deklaracja producenta,
    a nad spełnieniem tej deklaracji czuwa już nadzór nad rynkiem.

TO WSZYSTKO WYDAJE SIĘ PROSTE, ALE CZY ABY NA PEWNO?

Wielu uczestników łańcucha dostaw mylnie interpretuje wymagania związane ze znakiem lub ich po prostu nie zna. Najlepszym przykładem są częste pytania o „Certyfikat CE” który nie jest w żaden sposób dokumentem prawnym upoważniającym do wprowadzenia produktu na rynek. Pamiętajmy, że to producent odpowiada za zgodność swojego wyrobu z odpowiednimi wymaganiami, jeśli zasadne to również z przeprowadzeniem odpowiedniej procedury oceny zgodności. Tylko producent zna swój wyrób i powinien go zaprojektować zgodnie z odpowiednimi wymaganiami.

Różne grupy wyrobów są objęte specyficznymi wymaganiami, niektóre z nich obligatoryjną certyfikacją np. ATEX, MD, jednakże patrząc globalnie większość wyrobów obligatoryjnej certyfikacji nie wymaga. Często zrozumienie wymagań norm zharmonizowanych jest trudne, a przeprowadzenie badań własnymi siłami wręcz niemożliwe, więc producenci posiłkują się zewnętrznymi laboratoriami oraz jednostkami certyfikującymi. Akredytowane wyniki badań i własna analiza norm w zupełności wystarczy w większości przypadków, jednak my zachęcamy pójść krok dalej – certyfikacja dobrowolna, która na pewno pomoże udowodnić spełnienie odpowiednich wymagań dla wyrobu. Niezależna ocena ekspertów wraz z potwierdzeniem w postaci akredytowanego certyfikatu będzie potwierdzeniem swoich analiz jak również świetnym uwierzytelnieniem wyrobu na rynku. W tych obszarach J.S. Hamilton zaprasza do współpracy.

Warto również dodać, że kluczowym dokumentem który powinien towarzyszyć wyrobowi jest deklaracja zgodności UE oraz instrukcja obsługi, a najważniejszym ogniwem w łańcuchu dostaw na którym ciąży największa odpowiedzialność jest producent. Idea samooceny i deklaracji jest w Unii Europejskiej podstawą obrotu towarami i działa dobrze jeśli każdy sumiennie wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Certyfikacja dobrowolna zbliża nas do poprawnego wprowadzenia wyrobu na rynek, ale nie zastępuje deklaracji zgodności.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Podsumowanie Kongresu MEATing 2023

W dniach 30 – 31 maja w Ożarowie Mazowieckim odbył się Kongres MEATing 2023, dedykowany dla technologów oraz działów rozwoju i jakości branży mięsnej.

Udział w wydarzeniu był wspaniałą okazją do wymiany doświadczeń, inspirujących rozmów, jak również uczestnictwa w atrakcyjnych imprezach towarzyszących, które pozwoliły uczestnikom na nawiązanie nowych relacji biznesowych, umocnienie istniejących kontaktów, czy poznanie aktualnych trendów rynkowych.

J.S. Hamilton oprócz aktywnego uczestnictwa w Kongresie, był również jego sponsorem. Prelekcja Małgorzaty Stachowiak, Dyrektora ds. Badań Mikrobiologicznych J.S. Hamilton, pt. „Mikrobiologia na papierze albo Pudełko Niespodzianka”, została bardzo dobrze przyjęta przez uczestników wydarzenia oraz była przyczynkiem do ciekawych i ważnych rozmów.

Zwieńczeniem drugiego dnia – Quality Day – była debata ekspercka „Jakość – systemy, zagrożenia, wymagania”, którą poprowadziła Klaudia Kołodziej, Manager Bezpieczeństwa Kontroli Jakości Żywności J.S. Hamilton, a ekspertem w debacie była nieoceniona Małgorzata Stachowiak. Jak zawsze był to czas zaskakujących stwierdzeń, nowych inspiracji i duża dawka wiedzy.

Serdecznie dziękujemy organizatorom za zaproszenie oraz możliwość uczestnictwa w tak ważnym przedsięwzięciu dla branży mięsnej!

Do zobaczenia za rok!

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Nowa wersja standardu FSSC 22000

31 marca 2023 roku Fundacja FSSC opublikowała nową, 6 wersję standardu FSSC 22000.

Zaktualizowana wersja standardu FSSC 22000 została wprowadzona głównie ze względu na:

  • zintegrowanie z wymaganiami normy ISO 22003-1:2022,
  • wzmocnienie wymagań w celu wsparcia organizacji w ich wkładzie w osiągnięcie Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ,
  • uwzględnienie informacji zwrotnych z ankiety dotyczącej rozwoju wersji 6, w której otrzymano prawie 2000 odpowiedzi.

Najistotniejsze zmiany w zaktualizowanej wersji standardu obejmują następujące zagadnienia:

  • dostosowanie kategorii łańcucha żywnościowego zgodnie z normą ISO 22003-1:2022,
  • rozszerzono zakres o działalność handlową i brokerską (FII) natomiast usunięto z programu zakres dedykowany dla gospodarstw rolnych oraz moduł FSSC 22000 – jakość,
  • integracja wymagań dotyczących bezpieczeństwa żywności i kultury jakości,
  • wprowadzono nowe wymagania dotyczące kontroli jakości, strat i odpadów żywnościowych oraz zarządzania wyposażeniem,
  • wzmocniono dodatkowe wymagania w części 2 programu, w tym między innymi dotyczących zarządzania alergenami i monitorowania środowiska,
  • zmodyfikowano i doprecyzowano wymagania dotyczące procesu certyfikacji,
  • dodanie kodu QR na certyfikatach FSSC 22000 w celu poprawy identyfikowalności.

Wersja 6 standardu będzie miała 12-miesięczne okno przejściowe, aby umożliwić organizacjom przygotowanie się do certyfikacji na zgodność z nową wersją.

Pierwsze audyty wg wersji 6 rozpoczną się od 1 kwietnia 2024 roku, a wszystkie organizacje muszą ukończyć audyt aktualizacyjny w wersji 6 do 31 marca 2025 roku.

 

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o certyfikacji standardu FSSC 22000 zapraszamy do kontaktu z Jednostką certyfikującą QA Solutions.

Więcej szczegółów znajdą Państwo klikając TUTAJ.

 

Jeśli potrzebujesz więcej informacji o standardzie i zmianach zapraszamy do uczestnictwa w szkoleniach. Już niedługo w naszej ofercie pojawią się szkolenia z nowej wersji standardu FSSC 22000!

Harmonogram szkoleń J.S. Hamilton dostępny jest TUTAJ.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Testuj kosmetyki dla osób z trądzikiem i zarabiaj!

Gdy myślimy o trądziku, najczęściej pierwszym skojarzeniem jest okres dojrzewania. Powszechnie przyjęło się, że to właśnie nastolatkowie muszą walczyć z niedoskonałościami skóry. Warto wspomnieć, że coraz częściej z opisywaną przypadłością borykają się ludzie po 20., czy 30. roku życia.

CZYM WIĘC WŁAŚCIWIE JEST TRĄDZIK?

To choroba skóry, na której rozwój ma wpływ wiele czynników. W wyniku nadprodukcji sebum, nadmiernego rogowacenia naskórka w obrębie ujść gruczołów łojowych i mieszków włosowych oraz rozwoju bakterii Cutibacterium acnes, na powierzchni skóry pojawiają się zmiany o przebiegu zapalnym oraz niezapalnym. Mogą one przyjmować różnorodny kształt, od zaskórników, przez krostki, aż po torbiele łojotokowe.

CZY OSOBY Z TRĄDZIKIEM MOGĄ TESTOWAĆ KOSMETYKI?

Odpowiedź jest prosta, oczywiście, że tak! W naszych Pracowniach Kosmetologii dajemy taką możliwość, co więcej są to kosmetyki dedykowane cerze trądzikowej. Używając ich, możesz znacząco polepszyć wygląd Twojej cery, a przy tym dodatkowo zarobić.

Biorąc udział w badaniach kosmetyków masz realny wpływ na produkty dostępne na drogeryjnych półkach.

Zapisz się i testuj kosmetyki najpopularniejszych marek.

Zanieczyszczenia w żywności – nowe rozporządzenie nr 2023/915

W wyniku analizy zmian, poniżej prezentujemy informacje o najistotniejszych zmianach dotyczących wejścia w życie Rozporządzenia 2023/915, które od 25.05.2023 zastępuje Rozporządzenie 1881/2006.

Z punktu widzenia zmian dla interpretacji treści Rozporządzenia można wyszczególnić:

  1. Art. 1 – wprowadza się nowy artykuł dotyczący ustalania definicji . Zdefiniowano terminy takie jak: „żywność”, „podmiot działający na rynku spożywczym”, „wprowadzanie do obrotu” i „konsument końcowy” w odniesieniu do rozporządzenia (WE) nr 178/2002; oraz terminy takie jak: „przetwarzanie”, produkty nieprzetworzone” i „produkty przetworzone” – w odniesieniu do rozporządzenia (WE) nr 852/2004.
  2. Art. 2 zawiera informacje o tym, że żywność przekraczająca maksymalne poziomy wymienione w załączniku I nie może być wprowadzana do obrotu i nie może być stosowana jako surowiec do żywności ani jako składnik żywności.
  3. Definicja kategorii żywności odsyła do załącznika I do rozporządzenia (WE) nr 396/2005 w sprawie najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów. Oprócz owoców, warzyw i zbóż obowiązują również odpowiednie wykazy produktów dla orzechów, nasion oleistych i przypraw.
  4. Zakaz detoksykacji , poprzednio stosowany tylko do żywności zawierającej zanieczyszczenia wymienione w sekcji 2 załącznika (mykotoksyny), ma obecnie ogólne zastosowanie do żywności zawierającej zanieczyszczenia wymienione w załączniku I (art. 4). Podłożem tego zapisu jest brak wiedzy naukowej na temat potencjalnych metabolitów, które mogą powstawać podczas detoksykacji.
  5. Załącznik I zawiera listę maksymalnych poziomów regulowanych zanieczyszczeń. Uwagi odnoszące się bezpośrednio do określonego maksymalnego poziomu i jego zastosowania umieszczono w oddzielnej kolumnie obok odpowiedniego maksymalnego poziomu. Zredukowano poprzednie 75 przypisów do 15 przypisów z ogólnymi definicjami, co poprawia przyjazność dla czytelnika.
  6. Załącznik II to tabela korelacji z porównaniem numerów artykułów starego i nowego rozporządzenia.
  7. Środki przejściowe zawarte w poprzednim rozporządzeniu (WE) nr 1881/2006 nadal mają zastosowanie i są wyraźnie wymienione w art. 10.
  8. Maksymalne poziomy ustanowione wcześniej na mocy rozporządzenia (WE) nr 1881/2006 zostają w zasadzie utrzymane w wersji przekształconej.
  9. Zmiany dotyczące określonych najwyższych dopuszczalnych poziomów, które nie są bezpośrednio uwzględnione w rozporządzeniu (WE) nr 1881/2006:
    • Aflatoksyny: maksymalne poziomy aflatoksyn odnoszą się również do przetworzonej żywności, jeżeli składa się ona w co najmniej 80 % z odpowiedniego produktu.
    • Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA): maksymalne poziomy WWA w proszkach pochodzenia roślinnego, które są wykorzystywane do przygotowywania napojów, nie mają zastosowania do kawy rozpuszczalnej i kawy rozpuszczalnej. Maksymalne poziomy WWA w żywności dla niemowląt odnoszą się do produktu gotowego do spożycia.
    • Melamina: istniejący w rozp. 1881/2006 z pozn.zm. maksymalny poziom melaminy w preparatach do początkowego żywienia niemowląt w proszku rozszerzono o maksymalny poziom w płynnych preparatach do początkowego żywienia niemowląt.
    • Kategoryzacja środków spożywczych: należy zapoznać się z zmianami wynikającymi z chronologii nazw środków spożywczych i/lub innym ich usytuowaniu w danej sekcji.

Z pełną treścią rozporządzenia mogą się Państwo zapoznać TUTAJ.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

J.S. Hamilton Poland nagrodzony Kompasem Normalizacji!

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że 18 maja na uroczystej gali w Warszawie, nasza firma została wyróżniona nagrodą Kompas Normalizacji przyznawaną przez Polski Komitet Normalizacyjny (PKN). Serdecznie dziękujemy Pani Prezes Ewie Zielińskiej i całemu PKN za docenienie roli J.S. Hamilton Poland w wspieraniu polskiego systemu normalizacji.

Nagrodę w imieniu naszej firmy odbierał Marcin Ficek, Członek Zarządu J.S. Hamilton Poland oraz Hanna Wachowska, Dyrektor ds. Wsparcia Naukowego i Współpracy z Laboratoriami. Nagroda PKN „Kompas Normalizacji” przyznawana jest od 2015 roku. Jej celem jest uhonorowanie osób fizycznych oraz instytucji w dowód uznania dla ich osiągnięć w zakresie wspierania normalizacji, w tym: wybitne osiągnięcia i zasługi na rzecz polskiej normalizacji, promocję systemu normalizacji dobrowolnej, liczący się wkład w propagowanie wśród społeczeństwa postawy pronormalizacyjnej, a także wyjątkową aktywność w procesie opracowywania norm.

Polski Komitet Normalizacyjny (PKN) to krajowa jednostka normalizacyjna, która odpowiada za organizację działalności normalizacyjnej. PKN nie jest organem administracji rządowej, jest podmiotem prawa publicznego. Działa z mocy Ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji.

Pracownicy J.S. Hamilton Poland Sp. z o.o. od wielu lat czynnie uczestniczą w działalności normalizacyjnej i wnoszą cenny wkład w normalizację obejmującą wiele gałęzi gospodarki. Firma wykazuje dużą aktywność i zaangażowanie w proces opracowywania Polskich Norm w ramach tematów normalizacyjnych. Od roku 2013 PKN w ramach Sektora Żywności, Rolnictwa i Leśnictwa podpisał z J.S. Hamilton Poland Sp. z o.o. umowy na opracowanie 32 Polskich Norm w formie tematów normalizacyjnych oraz jedną umowę w ramach prac na zamówienie.

Rzetelność, stabilność i profesjonalne podejście do wypełnianych obowiązków przez J.S. Hamilton Poland Sp. z o.o. gwarantuje wysoki poziom wykonania usług. Długoletnie doświadczenie oraz zaangażowanie w rozwój i promocję normalizacji w tak wielu obszarach jest wysoko cenione przez Polski Komitet Normalizacyjny, a także przez członków KT.

Zboże „techniczne” – czym jest i czy stanowi zagrożenie dla przeciętnego konsumenta?

Wymagania prawne oraz informacje umieszczone w polskich normach i standardach jakościowych nie definiują kategorii zboża „technicznego”, a tym samym nie definiują również wymagań związanych z bezpieczeństwem i jakością tego typu produktu. Zboża uprawne można podzielić na te z przeznaczeniem do spożycia przez ludzi tzw. zboża spożywcze, konsumpcyjne oraz  te, które będą służyły jako pasza dla zwierząt tzw. zboża paszowe.

Zboże konsumpcyjne musi spełniać określone parametry jakościowe, które zapewniają jego przydatność technologiczną do przemiału, np. choćby minimalny poziom białka, odpowiednią zawartość glutenu, czy poziom tzw. liczby opadania. Tych parametrów jest wiele i mają one głównie związek z wymaganiami jakościowymi dla mąki uzyskanej z przemiału zboża – musi ona gwarantować pożądane wartości do wypieku pieczywa czy innych produktów. Zboże oczywiście musi być bezpieczne dla konsumenta i spełniać wszelkie, prawnie ustalone normy.

Zboże niespełniające kryteriów jakościowych dla ziarna konsumpcyjnego z reguły jest klasyfikowane jako paszowe, ale ono również musi spełniać wymagania związane z bezpieczeństwem – choć tu wymagania są mniej restrykcyjne niż dla zbóż konsumpcyjnych.

 

CZYM WIĘC JEST ZBOŻE „TECHNICZNE”?

Do zboża „technicznego” można zaliczyć grupę roślin uprawnych, przeznaczonych do produkcji różnego rodzaju produktów przemysłowych. Nie jest ono przeznaczone do spożycia przez ludzi ani zwierzęta hodowlane. Przykładem roślin zbożowych „technicznych” są soja, słonecznik, rzepak, len, konopie, bawełna, orkisz, kukurydza woskowa. W przeciwieństwie do zboża konsumpcyjnego zboże „techniczne” jest uprawiane w celu zastosowania do produkcji różnych wyrobów przemysłowych. Może ono zostać wykorzystane np. przy produkcji tkanin, materiałów opakowaniowych, olejów, biopaliw czy materiałów izolacyjnych.

W związku z tym, iż pojęcie zboża „technicznego” nie jest zdefiniowane w prawie żywnościowym, a tym samym nie zostały określone dla niego wymagania związane z jakością czy bezpieczeństwem, nie może być spożywane przez ludzi i przez zwierzęta hodowlane. Nie oznacza to jednak wprost, że zboże określone jako „techniczne” jest np. zanieczyszczone i tym samym niebezpieczne dla zdrowia.

 

J. S. Hamilton Poland pomoże zweryfikować jakość i bezpieczeństwo produktów pod kątem zarówno badań jakościowych, takich jak: oznaczenie wilgotności, gęstości, zanieczyszczeń, liczby opadania, zawartości białka, glutenu, zanieczyszczeń, szkodników i ich pozostałości oraz badań związanych z bezpieczeństwem produktu, np.: pozostałości środków ochrony roślin (pestycydów), mikotoksyn, kadmu, czy ołowiu.

Oferujemy również analizę ziaren zbóż pod kątem obecności DNA owadów, a także GMO czy radiacji.

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Pozytywne wyniki Laboratorium Kosmetologii z badań porównawczych

Laboratorium Kosmetologii J.S. Hamilton w celu potwierdzenia jakości swoich badań cyklicznie bierze udział w badaniach biegłości, znanych inaczej pod nazwą proficiency testing lub PT.

W naszych Laboratoriach testowana jest szeroka gama produktów kosmetycznych, w tym produkty z ochroną przeciwsłoneczną, czyli zawierające filtry UV.

Potwierdzamy deklaracje marketingowe:

  • SPF
  • UVAPF
  • Krytyczna długość fali
  • Wodoodporność
  • Potoodporność
  • Fotoalergia i fototoksyczność – metody in vivo, z wykorzystaniem ochotników testerów oraz SPF
  • UVAPF
  • Krytyczna długość fali
  • Blue Light Protection
  • Visible Light Protection
  • IR Protection – metody in vitro, bez udziału testerów

Dla naszych najbardziej popularnych badań, dla których dostępne są badania porównawcze, wykonujemy PT, których organizatorem jest BIPEA – europejska organizacja zrzeszająca prawie 2600 laboratoriów z całego świata. Są to metody  SPF, UVAPF i wodoodporność in vivo oraz UVAPF in vitro. Pełen cykl badań trwa rok, w dwóch lub trzech sesjach. Łącznie w przeciągu roku wykonujemy, aż 12 testów, oceniając łącznie 22 kryteria.

W ostatnim cyklu PT weryfikowanymi metodami były:

  • UVAPF in vivo wg ISO 24442:2022
  • UVAPF in vitro wg ISO 24443:2021

Zbadaliśmy łącznie cztery matryce  zawierające filtry chroniące przed promieniowaniem UVA.

Pragniemy poinformować, że zdobyliśmy maksymalną ilość wyników kategorii SATISFACTORY.

Serdecznie gratulujemy całemu zespołowi Sekcji UV!

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Konferencja Krajowego Stowarzyszenia Przetwórców Owoców i Warzyw

W dniach 11-13 maja 2023 roku w Kielcach, mieliśmy przyjemność uczestniczyć w Konferencji Krajowego Stowarzyszenia Przetwórców Owoców i Warzyw.

Celem wydarzenia było wywołanie głębokiej, otwartej i trwałej dyskusji o branży owocowo-warzywnej. Ważnym głosem w rozmowach były zarówno podmioty funkcjonujące w branży przetwórstwa owoców i warzyw w Polsce jak partnerzy handlowi, kooperanci, regulatorzy rynku oraz przedstawiciele jednostek naukowych i badawczych.

Natalia Graczyk – Key Account Manager J.S. Hamilton, przybliżyła uczestnikom konferencji temat: „Badania w branży owocowo-warzywnej – aktualności i przyszłość”. Omówione zostały zarówno zakresy badań dla owoców i warzyw, jak i inne ważne aspekty w tematyce całego spotkania. Prelekcja dała przestrzeń dla żywej dyskusji na temat bezpieczeństwa produktów w świetle wyzwań stojących przed rynkiem przetwórców oraz była zwieńczeniem drugiego dnia konferencji.

Jesteśmy przekonani, że wypracowane podczas wydarzenia inicjatywy pomogą w przyszłości wzmocnić pozycję rynkową branży przetwórstwa owoców i warzyw oraz wyznaczyć właściwe kierunki.

Bardzo dziękujemy organizatorowi za zaproszenie i zaufanie, a uczestnikom konferencji za obecność i zaangażowanie w poruszane tematy.

Do zobaczenia na jesiennej edycji!

 

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy

Środki ochrony roślin – czym są i jak wpływają na nasze zdrowie?

Zwiększające się zapotrzebowanie na żywność, rozwój urbanizacji, zmiany klimatu oraz ogromna liczba czynników chorobotwórczych powodują, że produkcja żywności dla 8 miliardów ludzi bez stosowania środków ochrony roślin jest praktycznie niemożliwa.

Niewątpliwie stosowanie pestycydów chroni uprawy, zwierzęta gospodarcze oraz ludzi przed działaniem szkodników oraz skutkuje zwiększeniem plonów i ograniczeniem rozprzestrzeniania się czynników chorobotwórczych. Przestrzeganie zasad ich wykorzystywania w rolnictwie gwarantuje produkcję bezpiecznej żywności..

CZYM ZATEM SĄ ŚRODKI OCHRONY ROŚLIN I CZY WPŁYWAJĄ NEGATYWNIE NA NASZE ZDROWIE?

Obecnie stosowane pestycydy to szeroka gama substancji chemicznych, syntetycznych bądź naturalnych używanych do zwalczania szkodników, takich jak chwasty, owady, gryzonie, grzyby i bakterie.

Pestycydy różnią się budową chemiczną, toksycznością i okresem karencji, selektywnością i terminem stosowania. W zależności od tych cech pestycydy są rożnie klasyfikowane. Istotny jest podział, ze względu na ich skład, w którym wyróżniamy m. in. pestycydy fosforoorganiczne, chloroorganiczne oraz organiczne związki rtęci. Środki ochrony roślin należące do tych grup wykazują silne działanie neuro- i immunotoksyczne oraz wpływają na gospodarkę hormonalną organizmu i przebieg procesów enzymatycznych. Mogą się także przyczynić do przewlekłych i ostrych zatruć, w wyniku kumulacji danego związku chemicznego w organizmie.

Proces rejestracji pestycydu to naukowa, prawna i administracyjna procedura. Na tym etapie prowadzonych jest szereg badań mających na celu określenie szkodliwości danego preparatu oraz zasad jego stosowania np. ilości, w jakiej powinien zostać użyty, częstotliwości i czasu jego wykorzystania, stopnia rozcieńczenia, a także praktyki przechowywania i usuwania. Związane jest to z wieloma czynnikami m. in. z budową i właściwościami chemicznymi zastosowanego związku chemicznego, z rodzajem szkodnika, w etapem wzrostu rośliny, w którym zostanie zastosowany preparat, planowanym terminem zbiorów, a także stopniem i czasem rozkładu związku.

Określone w trakcie badań parametry są tak dobrane, aby preparat zapewniał ochronę plonów przed szkodnikami, ale również zdążył zostać zmetabolizowany lub rozłożony zanim żywność trafi do konsumenta. Dlatego najczęstszą przyczyną wykrywania przekroczeń pozostałości pestycydów jest niestosowanie przez producentów żywności instrukcji korzystania ze środków ochrony roślin podanej na etykiecie produktu – stosowanie ich w zbyt dużych ilościach lub w nieodpowiednim czasie.

Pomimo, iż środki ochrony roślin są stosowane od bardzo dawna i niektóre z nich zostały już niejednokrotnie poddane ocenie bezpieczeństwa, to jednak niezbędny jest ciągły monitoring. Obecnie nad kontrolą bezpieczeństwa żywności w Polsce czuwa Główny Inspektorat Sanitarny, natomiast za wprowadzanie pestycydów do obrotu i kontrolę ich stosowania odpowiada Minister Rolnictwa i Wsi. Na poziomie Unii Europejskiej oceną szkodliwości pestycydów zajmuje się Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), biorący udział w określaniu najwyższych dopuszczalnych poziomów pestycydów w żywności (NDP).

Zgodnie z prawodawstwem Unii Europejskiej (art. 32 rozporządzenia (WE) nr 396/2005) EFSA co roku przedstawia także raport roczny ze sprawdzenia poziomów pozostałości pestycydów na rynku europejskim. Z ostatniego raportu z 2022 roku wynika, ze dla 94,9% z 88141 analizowanych próbek otrzymano wyniki poniżej maksymalnego dopuszczalnego poziomu.

W przypadku pytań lub wątpliwości Eksperci J.S. Hamilton pozostają do Państwa dyspozycji.

Formularz Kontaktowy